Moje DIY : spódnica ze spodni ;))

czwartek, 9 czerwca 2011
Jakiś czas temu wyhaczyłam w SH szare spodnie dżinsowe. Kompletnie mi sie nie podobały ale za to spodobał mi sie ich kolor i przyjemny w dotyku jeans, uznałam że kupie je (za złotówkę ;) i coś z nich wykombinuje. Padło na przeszywaną spódniczkę :)

Potrzebujemy:
1. Niepotrzebnych spodni
2. centymetra, igły, nitki, nożyczek, przydałaby się też maszyna do szycia by szwy były mocne i spódniczka nie rozleciała się podczas chodzenia :)

Wykonanie:
1. Odcinamy nogawki spodni, najlepiej zaraz za krokiem. Lepiej żebyśmy mieli za dużo materiału i odcieli niż okazałoby się,że jest go za malo.


2. Przecinamy nogawkę w ten sposób aby powstał nam jeden pas materiału. Ja niepotrzebnie przeciełam nogawkę na dwa pasy bo i tak musiałam je potem zszyć.
Na powstałym pasie zaznaczamy ukośne linie, po których będziemy zszywać


3. Na zdjęciu powyżej widać dwie linie, odległe od siebie o ok 1 cm(można spokojnie dać 0.5 cm) . Złożyłam materiał wzdłuż jednej lini, a po drugiej zszywałam, początkowo igłą i nitką, a potem przeszyłam maszyną. Robimy kilka takich ukośnych lini - według własnego gustu.

Tak wygląda z prawej strony powstały pas po przeszyciu:
4. Z drugą nogawką postępujemy tak samo. Potem musimy dokładnie wymierzyć w którym miejscu ile szerokości musi mieć spódnica. Warto z lewej strony zaznaczyć sobie ołówkiem linie po której musimy szyć. I najlepiej zszywając oba pasy najpierw zrobić to igłą i nitką i przymierzyć, aby w razie potrzeby móc jeszcze zmienić wymiary i dopiero wtedy przeszyć maszyną. Jakby spódnica w którymś miejscu odstawała można zrobić mało widoczne zaszewki. Trzeba ją także podłożyć aby wyglądała jak należy :) Ja dodatkowo musiałam wszyć suwak.

Gotowa spódniczka:

1 komentarz:

Joanka-z pisze...

Jaki świetny pomysł! :D Coś czuję że go podchwycę;) Tyle portek leży na stosie i czeka na przeróbkę... Teraz wiem co zrobię:D
Pozdrawiam
Asia

Prześlij komentarz